Blog kategorie
Ważna informacja

Materiał chroniony prawem autorskim, wszelkie prawa zastrzeżone. Artykuły na tym blogu są naszą własnością. Dalsze rozpowszechnianie artykułu zabronione, jedynie za naszą zgodą.

W Wielkiej Brytanii brakuje „zielonego pośpiechu” | Blog TanieSianie.pl 0
W Wielkiej Brytanii brakuje „zielonego pośpiechu” | Blog TanieSianie.pl

W Wielkiej Brytanii brakuje „zielonego pośpiechu” marihuany z powodu przestarzałej polityki - mówią eksperci

Europejski przemysł marihuany mógłby kosztować 56 miliardów euro, jednak w Wielkiej Brytanii wciąż czekają, inne kraje, takie jak Niemcy, zmierzają do legalizacji.

W Wielkiej Brytanii brakuje „zielonej gorączki” dla marihuany wartej miliardy funtów z powodu bezsensownej polityki zakazującej kryminalizacji legalnego przemysłu medycznego, raniąc tysiące pacjentów z wyniszczającymi warunkami, ostrzegają eksperci. Komentarze czołowych ekspertów branży marihuany pochodzą od inwestorów z całego świata, którzy we wtorek spotkają się w Londynie na konferencji Cannabis Europa, która ma na celu podkreślenie rosnących możliwości marihuany medycznej w Europie. Neil Marouka, dyrektor zarządzający w firmie inwestycyjnej Cannacord Genuity i czołowy analityk branży konopi indyjskich, powiedział, że Wielka Brytania "całkowicie przegapiła ogromną szansę" na generowanie wpływów podatkowych z legalnej działalności związanej z konopiami indyjskimi, podczas gdy inne kraje idą naprzód.

Popyt w jego rodzimej Kanadzie jest "nienasycony", powiedział. "Nie mamy krajowych możliwości wzrostu tego, czego potrzebujemy, aby go zaspokoić." Konopie indyjskie są legalne w celach medycznych w Kanadzie od 2002 roku. Jednak dopiero Justin Trudeau podczas wyborów w 2015 roku zalegalizował korzystanie z marihuany w celu rekreacji, po czym rynek zaczął aż eksplodować, powiedział Marouka. Te sprzyjające ramy prawne pozwoliły kanadyjskim firmom na wprowadzenie opłat za przemysł konopi indyjskich. Teraz widzą szansę w Europie, gdzie kilka krajów dąży do legalizacji zakładu do użytku medycznego.

Niemcy, Dania, Irlandia, Grecja, Polska i inne kraje są na różnych etapach wdrażania legalizacji w takiej czy innej formie.

Przyszła wielkość rynku europejskiego nie jest łatwa do przewidzenia z precyzją, powiedział Stephen Murphy, współzałożyciel Prohibition Partners, firmy konsultingowej, która gromadzi informacje i spostrzeżenia dotyczące konopi indyjskich.

"Ale nie ma innej takiej branży na świecie" - dodał.

"Istnieją pewne dzikie szacunki, ale sądzimy, że od dekady spadną z poziomu zerowego do 56 mld euro (49 mld funtów). To niesamowita okazja. "

Australia aktywnie stara się wykorzystać zmieniające się regulacje na całym świecie, stając się medycznym eksporterem marihuany, podobnie jak Jamajka i Kolumbia, jak twierdzi Murphy. Tak szybki wzrost w sektorze, który jest nadal nielegalny w większości krajów, może przyciągnąć mniej skrupulatnych graczy. Ale Murphy jest dumny z branży, która szybko się sprofesjonalizowała. "Firmy działające w branży konopi indyjskich stawiają na takim samym poziomie profesjonalizmu i rygoru naukowego jak każdy inny produkt farmaceutyczny" - powiedział. "Potrzebujemy informacji, pozytywnej uwagi mediów i debaty politycznej, która nie tylko powraca do leniwych stereotypów". Dan Sutton, założyciel i dyrektor generalny firmy Tantalus Labs zajmującej się rozwojem konopi indyjskich, jest doskonałym przykładem cech, o których mówi Murphy. Jego firma została nazwana "Teslą marihuany" ze względu na jej zaawansowane technologicznie podejście i zaangażowanie w zrównoważony rozwój. Sutton jest zapalonym orędownikiem cnót chwastów medycznych i rekreacyjnych. Jest także badaczem tysięcy związków, które tworzą roślinę konopi.

"Udało nam się tylko podrapać powierzchnię pod względem zastosowań medycznych, które odkryliśmy do tej pory", powiedział, zanim odłożył szereg związków.

Przewiduje on ogromny rynek medyczny dla marihuany obok rekreacyjnego, podobnego do tego, który istnieje obecnie dla dobrego wina, z oświeconymi, dobrze poinformowanymi konsumentami, próbującymi najlepszych produktów z różnych regionów na całym świecie. Tantalus zbudował futurystyczną szklarnię z najnowszą technologią, aby utrzymać warunki, takie jak temperatura i wilgotność, na precyzyjnym poziomie, dostarczając wysoce spójny produkt, jednocześnie eliminując pleśń i inne szkodniki bez użycia pestycydów. Uważa, że debata na temat legalizacji w Wielkiej Brytanii była jak dotąd hamowana przez "rezydualny konserwatyzm społeczny", ale powiedział także, że widzi, że to się zmienia.

Sprawy o wysokiej randze świadczące o głębokich skutkach, jakie mogą przynieść konopie indyjskie, gdy są używane jako lekarstwa, pomogły w pobudzeniu wsparcia politycznego zarówno po lewej, jak i prawej stronie spektrum politycznego.

Rodzina Alfie Dingley, sześcioletniego chłopca z rzadką postacią epilepsji, która powoduje do 30 napadów dziennie, zyskała w ostatnich miesiącach ogromne poparcie polityków, celebrytów i szerszej publiczności.

Podczas otrzymywania medycznej marihuany na receptę w Holandii przeszedł przez 27 dni bez napadu. Ale kiedy jego rodzina wnioskowała o licencję na jej używanie w Wielkiej Brytanii, została ona odrzucona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.

Wykazano, że konopie indyjskie lub związki pochodzące z rośliny przynoszą pozytywne korzyści pacjentom z ogromną liczbą chorób, w tym raka, stwardnienia rozsianego, fibromyalgii i przewlekłego bólu. Oprócz rozdzierających serca indywidualnych przypadków legalizacji w Wielkiej Brytanii istnieje przytłaczająca sytuacja ekonomiczna, mówią eksperci brytyjskiego przemysłu. Bogaci inwestorzy zagraniczni gromadzą obecnie fundusze w Londynie, przeznaczone na legalne rynki gdzie indziej.

Były londyński policjant zwrócił się do przedsiębiorcy zajmującego się marihuaną medyczną, Michaela Abbotta, i oświadczył, że sukces kanadyjskich firm medycznych produkujących konopie indyjskie świadczy o korzyściach ekonomicznych legalnej marihuany medycznej.

"Podczas gdy Wielka Brytania ma jednych z najlepszych badaczy medycznych na świecie pracujących nad rozwojem branży, nasze prawodawstwo nie jest jeszcze tak samo szybkie" - dodał.

"Musimy kontynuować dyskusję na temat używania i regulacji marihuany, jeśli chcemy dotrzymać kroku innym krajom, które już podejmują działania".

W międzyczasie George McBride, partner w Hanway Associates, który organizuje wtorkowe wydarzenie Cannabis Europa, powiedział, że szybko postępująca fala reform związanych z konopiami indyjskimi na całym świecie oznacza, że "tylko kwestią czasu jest doścignięcie Wielkiej Brytanii do Niemiec, Włoch, Kanady, i Australii, oraz dziesiątki innych krajów umożliwiających dostęp do marihuany. "

TanieSianie Komentarze (0)

Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła?Załóż konto
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl